"Jestem z miasta" (Gazeta Stołeczna nr 246, 1993-10-20)

  • Drukuj

Gazeta Stołeczna nr 246, 1993-10-20

 

Nazwa zespołu Dee Facto powstała podobnie jak dada, nazwa jednego z kierunków sztuki XX-wiecznej. 

Basista Bartek Żółkoś szukając miana dla swej grupy otworzył "Słownik Wyrazów Obcych" na przypadkowej  stronie i do łacińskiego wyrażenia "de facto" dodał jeszcze jedno "e", tak by nazwa zawierała osiem liter.

Dlaczego osiem? Żaden z członków grupy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. – Widzisz, mózg Bartka jest niezbadany – śmieje się gitarzysta Mariusz Lipiński.

Czego jeszcze potrzeba, gdy ma się już nazwę dla grupy i entuzjazm 16-latków? Ciężkiej pracy i odrobiny szczęścia.

Równo w trzy lata po założeniu Dee Facto, we wrześniu 1992 r. szczęście uśmiecha się wreszcie do muzyków. Wygrywają przegląd "Rockowa Scena w Stodole", a w pół roku później wchodzą do studia "Wilanów" po podpisaniu kontraktu z Bass Records. 120 godzin wystarcza, by nagrali swą debiutancką kasetę zatytułowaną po prostu "Dee Facto" z charakterystyczną okładką przedstawiającą zombie grającego na gitarze.

Realizatorem pierwszych profesjonalnych nagrań Dee Facto był Krzysztof Palczewski na co dzień klawiszowiec zespołu Collage. Muzycy z Dee Facto z rozrzewnieniem wspominają sesje nagraniowe. – Krzysztof potrafił o pierwszej w nocy przyjechać z drugiego końca miasta z akordeonistą, który dogrywał dodatkowe ścieżki.

Mimo słabej promocji kaseta Dee Facto sprzedawała się nieźle. Słuchaczom podobała się punkrockowa zaczepność tekstów i brzmienie przypominające amerykańskie grupy hard core. Popularność zdobyły trzy piosenki "Uliczna kultura", "Polska młodzież", a przede wszystkim przeróbka dawnego przeboju Maryli Rodowicz "Sing Sing".

W tej chwili zespół w składzie: Bartek Żółkoś bas i śpiew, Robert Dorosz perkusja, Kacper Niziołek trąbka, Hubert Pilich gitara i Mariusz Lipiński gitara szykują się do nagrania nowej płyty, na której ma się znaleźć 15 piosenek rozdzielonych 15 przerywnikami.

Zespół Dee Facto czeka na listy od fanów. Adres fanklubu: 00-991 Warszawa 44, P.O. Box 129.