"Dee Facto – wywiad z Mariuszem "Bidą" Lipińskim" (Sztandar Młodych nr 7, 13 kwietnia 1993)

  • Drukuj

Sztandar Młodych nr 7, 13 kwietnia 1993

 

Dee Facto - wywiad z Mariuszem "Bidą" Lipińskim

- Dee Facto nie należy jeszcze do najpopularniejszych zespołów na naszym rynku muzycznym. Czy mógłbyś przedstawić chłopców z kapeli naszym czytelnikom?
- W tej chwili w zespole występuje: Żółty - śpiew i gitara, Polófka - gary, Kacper- trąbka, Bździch - gitara, Piti - klawisze i ja, Bida - gitara.

- Wasza kaseta, która ukazała się niedawno, okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Czy komponując ten materiał spodziewaliście się aż takiego sukcesu?
- Materiał powstawał przez dość długi okres, są tam numery sprzed roku, a nawet dwóch lat i oczywiście najnowsze, które zrobiliśmy bezpośrednio przed wejściem do studia. Nie spodziewaliśmy się aż takiego przyjęcia. Wiedzieliśmy, że ten materiał dość dobrze trafi w rynek, ale nie sądziliśmy, że aż do tego stopnia. W ciągu dwóch tygodni sprzedano trzydzieści tysięcy egzemplarzy naszej kasety.

- Do czego przywiązujecie większą wagę: do muzyki czy do tekstów?
- Teksty pisze Żółty i my w zasadzie w to nie wnikamy. Każdy robi swoje i to jest najlepsze. Tekst i muzyka są dla nas równie ważne. Wszyscy muszą być zgodni co do tego.

- A skąd pomysł nagrania na nowo "Sing Sing"?
- Mieliśmy zagrać na koncercie pierwszomajowym organizowanym przez Jurka Owsiaka, a warunkiem uczestnictwa było przygotowanie dwóch standardów polskich i jednego zagranicznego. I wtedy wpadliśmy na pomysł zrobienia "Sing Sing", który był zresztą zupełnie inny niż obecnie. Przyjął się, postanowiliśmy więc umieścić go na płycie.

- A co na to Maryla Rodowicz?
- Z tego, co mówiła, wynika, że podobało jej się. Była bardzo zadowolona. Trzeciego stycznia planowany był wspólny występ na koncercie WOSP. Niestety nic z tego nie wyszło. Mimo wszystko chcielibyśmy bardzo wystąpić z p. Marylą. To byłoby wspaniałe.

- Do kogo adresowana jest Wasza twórczość?
- Przede wszystkim jesteśmy przeciwko wszelkim podziałom rasowym, przeciwko faszyzmowi i innym dziwnym rzeczom, które dzieją się wśród polskiej młodzieży. Nasza muzyka adresowana jest głównie do młodzieży, która w przyszłości będzie kierować Polską. Trzeba coś z nią zrobić! Dlatego musimy walczyć, a że nie możemy robić tego inaczej, więc robimy to grając i śpiewając.